Poparcie PK
Partia Kobiet poparła kandydata SLD Grzegorza Napieralskiego, który jako jedyny odniósł się do spraw ważnych dla kobiet w Polsce.
To jedyny kandydat, który w swoim programie wyborczym zwrócił uwagę na
problematykę dyskryminacji kobiet i nierówność społeczną niezgodną z
art. 33 Konstytucji RP. Zapowiedział wyjście z inicjatywą
ustawodawczą wprowadzającą parytety na listach wyborczych, nowelizację
tzw. ustawy antyaborcyjnej i prowadzenie realnej polityki prorodzinnej i
prospołecznej,w tym Narodowy Program Budowy Żłobków i Przedszkoli.
Przewodniczącemu Napieralskiemu nieobce jest również pojęcie gender,
zamierza promować perspektywę feministyczną w swoich kierunkach
strategii politycznej, jako przyszły prezydent RP. W obliczu dominacji
sił konserwatywnych i neoliberalnych w naszym kraju oddajemy swój głos na
kandydata Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który zwraca szczególną uwagę
na rolę kobiet w życiu społecznym i politycznym.


Niestety, teraz czeka nas wybor o wiele trudniejszy:(
czerwiec 23rd, 2010 at 5:49 pmNiestety - trzeba oddać głos nieważny, bo jak inaczej głosować z czystym sumieniem i nie ignorując obowiązku.
czerwiec 25th, 2010 at 4:36 pmZ przykrością przyjąłem do wiadomości,że Partia Kobiet głosując na Napieralskiego mimowolnie opowiedziala się w głosowaniu w II turze po stronie większego zła,po stronie ksenofobii,kłamstwa,inwigilacji,dzielenia obywateli ,po stronie bolszewickiej nienawiści,po stronie mongoła Czwartej RP.
A wchodząc tu, myślałem że będę Was chwalił i polecał po wszelkich odpustach.
Szkoda !!
Pozdrawiam
Janusz G.
czerwiec 26th, 2010 at 6:31 pmDobry wybór, dziewczyny. Ale co teraz?
czerwiec 26th, 2010 at 9:44 pmJak to co? Każdy wg własnego sumienia, ale na mniejsze zło, jak zwykle do tej pory.
czerwiec 28th, 2010 at 9:37 pmMusze dodać od siebie, że PK nie poparła tak do końca GN, ale lewicową opcję, którą on reprezentuje. Była to raczej demonstracja tego, do czego blizej kobietom, ale niepotrzebnie jeży się Pan Janusz G., bo absolutnie nie opowiedziałyśmy sie tym samym po stronie PiSu. Mam nadzieję, że lewica zagłosuje zgodnie z sumieniem i że któryś z kandydatów wygra większością głosow swoich zwolenników. Nam wszystko jedno, czy urząd ten pełni JK czy BK. Dla nas ważna jest integracja środowisk przeciwnych dyktatowi bezrefleksyjnej większości. Nie przyjmuję zarzutu popracia IV RP, jest to nadmierne uproszczenie i odkształcenie rzeczywistych faktów.
A jeśli chodzi o polecanie na odpustach - tam raczej nie znajdzie Pan audytorium, no chyba, żebyśmy rzeczywiscie poparły JK, no ale o tym nie ma przeciez mowy.
czerwiec 29th, 2010 at 9:48 am